Prezes Zarzadu Spółdzielni zawieszony!!! Prawomocne postanowienie Sądu Apelacyjnego

W dniu 5 września 2018 roku w Sądzie Apelacyjnym w Szczecinie (sygn. akt. I Acz 559/18) w wyniku złożonego powództwa przez członków Grupy Skarpa wydano wyrok sądowy w sprawie legalności pełnienia przez Leszka Ślipka funkcji prezesa zarządu KSM “Na Skarpie”. Sędzia przewodniczący wydał prawomocne postanowienie, w którym do czasu prawomocnego zakończenia postępowania:

  • zakazał posługiwania się przez Leszka Ślipka tytułem prezesa Zarządu KSM Na Skarpie w Koszalinie zarówno w stosunkach wewnętrznych jak i zewnętrznych;
  • zobowiązał Leszka Ślipka do powstrzymywania się od podejmowania jakichkolwiek decyzji będących w kompetencjach prezesa Zarządu KSM Na Skarpie

Co więcej z uzasadnienia postanowienia jasno wynika, że ”Leszek Ślipek pozostaje zawieszony w pełnieniu funkcji członka Zarządu tym samym nie ma prawa do podejmowania jakichkolwiek decyzji.

Członkowie Rady Nadzorczej z Grupy Skarpa, od samego początku kwestionowali formułę powołania nowego prezesa, “namaszczonego” przez odchodzącego Stanisława Górawskiego. Podczas wyboru głosowały wówczas osoby, których legalność zasiadania w Radzie Nadzorczej była przedmiotem postępowania sądowego.

Przypomnimy Sąd Apelacyjny w Szczecinie prawomocnym wyrokiem z dnia 7 marca 2018r. ustalił, że uchwała z dnia 24 czerwca 2013r. Walnego Zgromadzenia KSM “ Na Skarpie” w Koszalinie w sprawie  wyboru członków Rady Nadzorczej – Teresy Tomczyk, Teresy Labisch, Edmunda Grabskiego i Marianny Skowron nie istnieje. Wyrok jest prawomocny. Oznacza to, że Teresa Tomczyk, Teresa Labisch, Edmund Grabski i Marianna Skowron bezprawnie piastowali  funkcje członka Rady Nadzorczej w latach 2013-2016.

Osoby te pomimo zastrzeżeń ze strony członków Grupy Skarpa, w dniu 24 czerwca 2015r. podjęły decyzję o wyborze Leszka Ślipka na funkcję prezesa zarządu spółdzielni. Co więcej zarówno Teresa Labisch jak i Teresa Tomczyk podpisały z Prezesem Ślipkiem umowę o pracę, co w konsekwencji przełożyło się na wzrost jego wynagrodzenia. Jak się okazuje osoby te nie miały do tego żadnych upoważnień i uprawnień.

O dalszych losach pozostałych spraw sadowych będziemy oczywiście sukcesywnie informować. Polecamy również zapoznanie się z odpisem wyroku Sądu Apelacyjnego w sprawie zabezpieczenia roszczenia.

Z powazaniem:

Grupa Skarpa

Opublikowano Artykuły prasowe | 11 komentarzy

Spółdzielnia bez Prezesa!!! Kolejna wygrana batalia sądowa Grupy Skarpa

Szanowni Państwo,

W dniu 7 marca 2018r. po blisko pięcioletniej walce w Sądzie Okręgowym w Koszalinie i Sądzie Apelacyjnym w Szczecinie członkowie Grupy Skarpa odnieśli wielki sukces!!!

Sąd Apelacyjny w Szczecnie prawomocnym wyrokiemz dnia 7 marca 2018r. (Sygn. akt I ACa 330/17 – wyrok w załączeniu) oddalił całkowicie apelację pozwanej spółdzielni KSM Na Skarpie w Koszalinie.

Tym samym utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 16 stycznia 2017r. ustalającego, że uchwała z dnia 24 czerwca 2013r. Walnego Zgromadzenia KSM “ Na Skarpie” w Koszalinie w sprawie  wyboru członków Rady Nadzorczej nie istnieje w części dotyczącej Teresy Tomczyk, Teresy Labisch, Edmunda Grabskiego i Marianny Skowron. Wyrok jest prawomocny.

Oznacza to, że Teresa Tomczyk, Teresa Labisch, Edmund Grabski i Marianna Skowron bezprawnie piastowali  funkcje członka Rady Nadzorczej w latach 2013-2016. Osoby te pomimo zastrzeżeń ze strony członków Grupy Skarpa podjęły decyzję o wyborze Leszka Ślipka na funkcję prezesa zarządu spółdzielni KSM Na Skarpie. Co więcej zarówno Teresa Labisch jak i Teresa Tomczyk podpisały z Prezesem Slipkiem umowę o pracę co w konsekwencji przełożyło się na wzrost jego wynagrodzenia. Jak się okazuje osoby te nie miały do tego żadnych upoważnień i uprawnień.

Na uwagę zasługuje fakt, iż członkowie Grupy Skarpa podczas posiedzenia Rady Nadzorczej w dniu 24.06.2015r. zwracali uwagę na odpowiedzialność tychże osób za podejmowane decyzje, wskazując iż z chwilą unieważnienia wyborów,  podejmowane uchwały staną się z mocy prawa nieważne.

Reasumując, fakt prawomocnego wyroku ustalającego, iż Teresa Tomczyk, Teresa Labisch, Edmund Grabski i Marianna Skowron bezprawnie piastowali  funkcje członków Rady Nadzorczej w latach 2013-2016 skutkuje tym iż:

1) Wybór Leszka Slipka w czerwcu 2015r.  na prezesa zarządu Spółdzielni KSM Na Skarpie jest nieważny

2) Umowa o pracę z Leszkiem Ślipek podpisana w czerwcu 2015r. przez nieuprawnione osoby tj. Teresę Tomczyk i  Teresę Labisch jest nieważna

3) Uchwały Rady Nadzorczej podjęte w latach 2015-2016 przy udziale tych osób ze względu na brak większości głosów są nieważne

4) Odpowiedzialność materialna za istniejący stan spoczywa w zdecydowanej mierze na 4 osobach, które bezprawnie piastowały funkcję członków Rady Nadzorczej.

Mamy nadzieję, że dzięki wyrokowi uda się doprowadzić do odbudowania dobrego wizerunku spółdzielni i bedzie to milowym krokiem do rozwoju i właściwego funkcjonowania organów spółdzielni.

Łącząc wyrazy szacunku,
Zespół Grupy Skarpa

2015.06.24 Protokół Rada Nadzorcza

2017.01.16 Wyrok Sąd Okręgowy w Koszalinie

 

2018.03.09 Wyrok Sąd Apelacyjny w Szczecinie

 

 

 

 

 

 

Opublikowano Artykuły prasowe | 14 komentarzy

Czy Zarząd odpowie karnie za ogłaszanie nieprawdziwych danych??

W dniu 16 czerwca 2017 w ulotce rozpowszechnionej pośród wszystkich członków spółdzielni Zarząd KSM Na Skarpie (treść ulotki – Kłamstwa Zarządu) obawiając się o swoje stanowiska, iż prawda wyjdzie na jaw dopuścił się kolejnego bezczelnego i perfidnego kłamstwa. Nie chcą aby członkowie spółdzielni dochodzili swoich roszczeń w „Informacji Zarządu KSM do członków i mieszkańców spółdzielni” oraz na stronie internetowej spółdzielni www.ksmnaskarpie.pl, Zarząd KSM Na Skarpie ogłosił członkom spółdzielni nieprawdziwe dane. W informacji tej okłamano członków spółdzielni (celem zniechęcenia ich do dochodzenia swoich roszczeń), iż Anna Tkaczyk jakoby wygrała po trzech latach tylko per saldo 166,09 zł. Z ustnego jak i pisemnego uzasadnieniem wyroku Sygn. akt: VII Ca 228/17 wynika, że Anna Tkaczyk wygrała nie per saldo 166,09zł a dziesięciokrotnie więcej tj. 1634,00zł. Ogłaszanie przez Zarząd  członkom spółdzielni nieprawdziwych danych, zgodnie z  art. 267 d §1 Prawa Spółdzielczego podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.W dniu 21 czerwca 2017r. sporządzone zostało wezwanie do Zarządu  do zwrotu kosztów procesu sądowego oraz przeprosin za podawanie nieprawdziwych danych (Sygn. akt: VII Ca 228/17)

Treść ku przestrodze innych zamieszczamy poniżej. Również zamieszczamy meritum uzasadnienia wyroku Sąd Okręgowego w Koszalinie z dnia 7 czerwca 2017 (Sygn. akt: VII Ca 228/17) w zakresie kosztów sądowych celem rozwiania wszelkich wątpliwości

Koszalin, dnia 21 czerwca 2017 r.

Pełnomocnik Anny Tkaczyk: Maciej Tkaczyk

Koszalińska Spółdzielnia Mieszkaniowa „Na Skarpie”
Na Skarpie 17
75 – 343 Koszalin

Wezwanie do zwrotu kosztów procesu sądowego oraz przeprosin za podawanie nieprawdziwych danych

Sygn. akt: VII Ca 228/17

W związku uzasadnieniem wyroku z dnia 7 czerwca 2017r. (Sygn. akt: VII Ca 228/17) i zasądzeniem przez Sąd Okręgowy w Koszalinie od pozwanej Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skarpie” w Koszalinie na rzecz powódki Anny Tkaczyk kwoty 1.106,54 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot:
– 346,54 zł od dnia 20 lipca 2011 r. do dnia zapłaty; (tj. ustawowe odsetki – 208,47zł)
-760,00 zł od dnia 16 września 2012 r. do dnia zapłaty; (tj. ustawowe odsetki – 342,44zł)
oraz zasądzeniem od pozwanej Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skarpie” w Koszalinie na rzecz powódki Anny Tkaczyk kwoty 54,75 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego przy uwzględnieniu zasądzonych na rzecz spółdzielni tylko 78,20 zł (a nie jak bezczelnie kłamał Zarząd w ulotce o jakoby zasądzeniu 917 zł) wzywam do zwrotu zasądzanej łącznej kwoty (346,54zł+760,00zł+208,47zł+342,44zł+54,75zł-78,20zł)

1634,00 zł ( tysiąc sześćset trzydzieści cztery złote, 00/100gr)

i przelanie jej na konto Anny, Macieja Tkaczyk(…) w nieprzekraczalnym terminie do 28 czerwca 2017r.

W przypadku nie przelania w terminie niniejszej kwoty, zmuszony będę złożyć wniosek o wszczęcie i przeprowadzenie egzekucji wraz z kosztami postępowania egzekucyjnego.

Jednocześnie informuję, że w dniu 16 czerwca 2017r. Zarząd w osobach Leszek Ślipek i Ewa Pucuła w pisemnej „Informacji Zarządu KSM do członków i mieszkańców spółdzielni” oraz na stronie internetowej spółdzielni www.ksmnaskarpie.pl, ogłosił członkom spółdzielni nieprawdziwe dane. W informacji tej w bezczelny i perfidny sposób okłamano członków spółdzielni (celem zniechęcenia ich do dochodzenia swoich roszczeń), iż Anna Tkaczyk jakoby wygrała po trzech latach tylko per saldo 166,09 zł. Z ustnego jak i pisemnego uzasadnieniem wyroku Sygn. akt: VII Ca 228/17 wynika, że Anna Tkaczyk wygrała nie per saldo 166,09zł a dziesięciokrotnie więcej tj. 1634,00zł. Ogłaszanie przez Zarząd  członkom spółdzielni nieprawdziwych danych, zgodnie z  art. 267 d §1 Prawa Spółdzielczego podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Tym samym, ze względu na naruszenie art. 267d Prawa Spółdzielczego, jak również naruszenie art. 23  i art. 24 Kodeksu Cywilnego, w szczególności dobrego imienia Anny Tkaczyk, w ramach udzielonego pełnomocnictwa, wzywam polubownie Zarząd KSM Na Skarpie w Koszalinie, w nieprzekraczalnym terminie do dnia 23 czerwca 2017r. do przeprosin Anny Tkaczyk poprzez umieszczenie na tablicy ogłoszeń w siedzibie spółdzielni oraz na tablicach ogłoszeń we wszystkich budynkach zarządzanych przez spółdzielnię, przeprosin następującej treści:

„Zarząd Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Na Skarpie w Koszalinie w osobach Leszek Ślipek oraz Ewa Pucuła przeprasza Annę Tkaczyk, za to że naruszył jej dobra osobiste poprzez ogłoszenie nieprawdziwych informacji na temat jej wygranej sprawy sądowej (Sygn. akt: VII Ca 228/17) ze spółdzielnią KSM Na Skarpie. Zarząd informuje, iż w „Informacji Zarządu KSM do członków i mieszkańców spółdzielni” z dnia 16 czerwca 2017r. podał nieprawdziwe dane, iż Anna Tkaczyk wygrała po trzech latach tylko per saldo 166,09 zł.W rzeczywistości zgodnie z wyrokiem z dnia 7 czerwca 2017r. Anna Tkaczyk wygrała 1634,00 zł.”

Przeprosiny winny zostać umieszczone na koszt Zarządu na okres min. 14 dni roboczych od dnia 23 czerwca 2017r. .Tekst przeprosin winien być sporządzony czarną czcionką ARIAL 20 na białym tle na kartce formatu A3.

W przypadku złożenie przez Zarząd niniejszych przeprosin w nieprzekraczalnym terminie do dnia 23 czerwca 2017r. Anna Tkaczyk zrezygnuje z dochodzenia z zadośćuczynienia pieniężnego oraz powiadomienia odpowiednich organów celem nałożenia kary grzywny albo kary ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. (art. 267d Prawa Spółdzielczego).

Celem udowodnienia racji Anny Tkaczyk przedkładam pisemne uzasadnienie wyroku.

Z poważaniem: Pełnomocnik Anny Tkaczyk – Maciej Tkaczyk

Wyciąg z uzasadnienia wyroku:

Sygn. akt: VII Ca 228/17            

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 czerwca 2017 roku
Sąd Okręgowy w Koszalinie VII Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym:
Przewodniczący: sędzia SO Wiesława Stawczyk (spr.)
Sędziowie: SO Dariusz Jarząbek, SO Ewa Dikolenko
Protokolant: stażysta Małgorzata Cabaj
po rozpoznaniu w dniu 30 maja 2017 roku w Koszalinie
na rozprawie
sprawy z powództwa Anny Tkaczyk
przeciwko Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skarpie” w Koszalinie
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji powódki
od wyroku Sądu Rejonowego w Koszalinie
z dnia 22 lipca 2016 r., sygn. akt I C 731/14

I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2. (drugim) w ten sposób, że:

1.zasądza od pozwanej Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej
„Na Skarpie” w Koszalinie na rzecz powódki Anny Tkaczyk kwotę 1.106,54 zł (jeden tysiąc sto sześć złotych pięćdziesiąt cztery grosze) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot:

  • 346,54 zł od dnia 20 lipca 2011 r. do dnia zapłaty;
  • 760,00 zł od dnia 16 września 2012 r. do dnia zapłaty;
  1. oddala powództwo w pozostałej części;
  2. zasądza od powódki Anny Tkaczyk na rzecz pozwanej Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skarpie” w Koszalinie kwotę 78,20 zł (siedemdziesiąt osiem złotych dwadzieścia groszy) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego;

II.oddala apelację w pozostałej części;

III. zasądza od pozwanej Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skarpie”
w Koszalinie na rzecz powódki Anny Tkaczyk kwotę 54,75 zł (pięćdziesiąt cztery złote siedemdziesiąt pięć groszy) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

(-) D. Jarząbek                                     (-) W. Stawczyk                            (-) E. Dikolenko

Uzasadnienie

(…)

Reasumując, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok w punkcie drugim w ten sposób, że zasądził od pozwanej Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skarpie” w Koszalinie kwotę 1.106,54 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot: 346,54 zł od dnia 20 lipca 2011 r. do dnia zapłaty oraz 760,00 zł od dnia 16 września 2012 r. do dnia zapłaty, mając na uwadze, że odpowiednio w dniach 19 lipca 2011 r. oraz 15 września 2012 r. nastąpiła ze strony powódki zapłata niedopłaty i oddalił powództwo w pozostałej części (art. 386 § 1 k.p.c. – pkt I. ppkt 1. i 2. wyroku).

Konsekwentnie Sąd Okręgowy dokonał zmiany rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania przed Sądem pierwszej instancji.

W tym postępowaniu powódka poniosła koszty opłaty od pozwu w wysokości 73 zł, natomiast strona pozwana była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który w odpowiedzi na pozew wniósł o zasądzenie od powódki zwrotu kosztów procesu.

Koszty te Sąd Okręgowy, z uwagi na nakład pracy pełnomocnika pozwanej, ustalił w wysokości trzykrotności stawki minimalnej, tj. w kwocie 540 zł (3 x 180 zł), przy uwzględnieniu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł, łącznie 557 zł.

Przyjmując, że powódka przed Sądem pierwszej instancji wygrała spór w 76%, a pozwana Spółdzielnia w 24%, należało orzec o kosztach należnych obu stronom na zasadzie ich stosunkowego rozdzielenia (art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c.).

 Z łącznych kosztów procesu przed Sądem pierwszej instancji w wysokości 630 zł (73 zł + 557 zł = 630 zł), powódka nie miała obowiązku ponieść 478,80 zł, natomiast pozwana 151,20 zł (630 zł x 76% = 478,80 zł; 630 zł x 24% = 151,20 zł).

Stąd też powódka została zobowiązana do zapłaty na rzecz pozwanej kwoty 78,20 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego stosunkowo rozdzielonych (557 zł – 478,80 zł = 78,20 zł).

         W pozostałym zakresie apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu (art. 385 k.p.c. – pkt II. wyroku).

         O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c., zgodnie z zasadą ich stosunkowego rozdzielenia.

         Sąd Okręgowy miał na uwadze, że powódka poniosła opłatę od apelacji w wysokości 73 zł i wygrała ją w 75%.

         Po stronie pozwanej Spółdzielni w postępowaniu odwoławczym nie powstały żadne koszty, albowiem odpowiedź na apelację została złożona po terminie, tym samym pełnomocnik pozwanej nie zażądał skutecznie zwrotu kosztów zastępstwa prawnego za postępowanie odwoławcze.

         Dlatego, Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 54,75 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego (73 zł x 75% = 54,75 zł – pkt III. wyroku).

 

 

/-/ D. Jarząbek                     /-/ W. Stawczyk                  /-/ E. Dikolenko

Opublikowano Artykuły prasowe | 12 komentarzy

JEST WYROK SĄDU – DRUZGOCĄCY DLA ZARZĄDU KSM NA SKARPIE

PILNE: WZÓR WEZWANIA O ZWROT  JUŻ DOSTĘPNY:

Wezwanie o zwrot za c.o.

Piszą i mówią o nas w mediach:

Audycja w Polskim Radiu Koszalin, redaktor: Rafał Wolny
http://www.prk24.pl/

Artykuł na stronie “TEMIDA conta SM”
http://temidacontrasm.info/

Artykuł w Głosie Koszalińskim, redaktor: Jakub Roszkowski
http://www.gk24.pl/

Szanowni Spółdzielcy i Mieszkańcy KSM Na Skarpie

W dniu dzisiejszym tj. w dniu 7 czerwca 2017r. w wydziale apelacyjnym Sądu Okręgowego w Koszalinie (sygn. akt. VII Ca 228/17) zapadł prawomocny wyrok z powództwa cywilnego członka spółdzielni reprezentowanego przez naszego lidera Macieja Tkaczyka przeciwko spółdzielni KSM Na Skarpie. Powództwo to dotyczyło bezprawnego rozliczenia kosztów centralnego ogrzewania poprzez ponoszenie przez mieszkańców wygórowanych zaliczek na c.o.. W latach 2005-2013 Zarząd KSM Na Skarpie bez umocowania prawnego doliczał do opłat za c.o. pozaustawowe koszty w tym swoje wynagrodzenie (co zresztą przez lata ukrywał przed spółdzielcami). Kwota ta jest niebagatelna bo sięga prawie 4 mln złotych.

Po ponad czterech latach batalii sądowych, tysiącach stron akt, kilkunastu rozpraw sądowych w dwóch instancjach poprzedzonych licznymi pismami procesowymi nareszcie jest PRAWOMOCNY wyrok Sądu:

nakazujący spółdzielni KSM Na Skarpie w Koszalinie zwrot członkowi spółdzielni nienależnie pobranych należności za dostawę ciepła za lata 2010-2011 w kwocie ponad 1 100zł wraz z ustawowymi odsetkami oraz zwrot kosztów postępowania.

TYM SAMYM ZARZĄD NIE MIAŁ PODSTAW PRAWNYCH DO POBIERANIA WYGÓROWANYCH OPŁAT ZA CENTRALNE OGRZEWANIE

W wyniku prawomocnego wyroku, otwiera się dla wszystkich mieszkańców nowa furtka do dochodzenia swoich roszczeń. Na podstawie niniejszego rozstrzygnięcia można będzie domagać się od zarządu KSM Na Skarpie zwrotu niesłusznie pobranych kwot za dostawę ciepła za lata 2005-2013. W wielu przypadkach mogą one dochodzić nawet do paru tysięcy złotych, więc jest o co walczyć. Tym bardziej, że obecnie mając korzystne rozstrzygnięcie sądowe w tym zakresie Zarząd winien zwrócić mieszkańcom to co bezpodstawnie pobrał. W przeciwnym razie w tym zagadnieniu każdy radca prawny bez cienia wątpliwości będzie chciał poprowadzić taką sprawę, która powinna już być tylko formalnością. Sam wyrok wystawia konkretne świadectwo Zarządowi oraz jego uczciwości.

Członkowie Grupy Skarpa konsekwentnie przez lata realizują założone plany mające na celu przede wszystkim doprowadzenie do transparentnego rozliczenia ponoszonych opłat. Zarządowi i najbardziej aktywnym “pupilkom zarządu-byłym członkom Rady Nadzorczej”  nie jest to na rękę. Wszelkimi sposobami próbują pozbyć się niewygodnych dla siebie 6-ciu obecnych członków Rady Nadzorczej (Barbarę Bielec, Joannę Korszańską, Artura Klonowskiego, Michała Lisika, Macieja Tkaczyka i Marcina Zalewskiego).

W tegorocznych Walnych Zgromadzeniach Zarząd obawiając się iż Rada Nadzorcza składająca się obecnie z 6 członków rozliczy go za bezpodstawne naliczanie wygórowanych opłat wniósł do porządku obrad dwa punkty zmierzające do pozbycia się członków Rady Nadzorczej: poprzez indywidualne ich odwołanie oraz poprzez zmianę Statutu zakończającego kadencję członkom Rady Nadzorczej.

Po dzisiejszym wyroku wiadomo jest, że to Zarząd przez lata nas okłamywał. Przyjdźmy na Walne Zgromadzenia i sprzeciwmy się bezprawnym zmianom Statutu i odwołaniu członków Rady Nadzorczej. Nie udzielajmy za to absolutorium członkom Zarządu –i poprzez uprawnienia jakie posiada Walne Zgromadzenie odwołajmy ich z Zarządu spółdzielni. Już raz to Państwo uczynili!!! Stanisław Górawski musiał odejść. Nastał okres aby powtórzyć to co udało się tak niedawno. W jedności mieszkańców a nie w poplecznikach Zarządu siła.

Zespół Grupy Skarpa

Historia procesu sądowego w oczach dziennikarza.

  1. Spółdzielnia bezprawnie obciążała mieszkańców. Mieszkańcy mogą walczyć o zwrot
  2. Spółdzielnia Na skarpie w Koszalinie przegrała apelacje
  3. Kolejka po zwrot za co w Koszalinie
  4. Początek procesu o zwrot opłat za co w spółdzielni na skarpie w Koszalinie

Wyciąg z sentencji wyroku (WYROK PRAWOMOCNY)

Sygn. akt: VII Ca 228/17

                       

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

 

Dnia 7 czerwca 2017 roku

Sąd Okręgowy w Koszalinie VII Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym:

Przewodniczący: sędzia SO Wiesława Stawczyk (spr.)

Sędziowie: SO Dariusz Jarząbek, SO Ewa Dikolenko

Protokolant: stażysta Małgorzata Cabaj

po rozpoznaniu w dniu 30 maja 2017 roku w Koszalinie
na rozprawie
sprawy z powództwa Anny Tkaczyk
przeciwko Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skarpie” w Koszalinie
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji powódki
od wyroku Sądu Rejonowego w Koszalinie
z dnia 22 lipca 2016 r., sygn. akt I C 731/14

I.zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2. (drugim) w ten sposób, że:

  1. zasądza od pozwanej Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej
    „Na Skarpie” w Koszalinie na rzecz powódki Anny Tkaczyk kwotę 1.106,54 zł (jeden tysiąc sto sześć złotych pięćdziesiąt cztery grosze) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot:
  • 346,54 zł od dnia 20 lipca 2011 r. do dnia zapłaty;
  • 760,00 zł od dnia 16 września 2012 r. do dnia zapłaty;

(…)

(-) D. Jarząbek                                     (-) W. Stawczyk                            (-) E. Dikolenko

Opublikowano Artykuły prasowe | 26 komentarzy

Prawo “kaduka” do kwadratu

W ostatnim czasie na łamach naszego czasopisma przytaczaliśmy przykłady wykorzystania  starodawnego prawa kaduka w kontekście pracy Koszalińskiej Rady Nadzorczej KSM “Na Skarpie”. Dość dokładnie opisaliśmy wtedy, jak grupka byłych już 8 radnych (wybranych w roku 2013), którym 3 letnia kadencja upłynęła z dniem 23 czerwca 2016 roku, postanowiła przedłużyć sobie kadencję i trwać na posterunku do “szczęśliwego końca” w postaci odwołania “krnąbrnych” pełnoprawnych członków Rady Nadzorczej z Grupy Skarpa. Podczas bezprawnej formuły, w jakiej zostało zwołane Walne Zgromadzenie w 2016 roku, ta udzielna grupka “społeczników” w osobach przewodniczącej Rady Nadzorczej T. Labish oraz zastępcy J. Rynkiewicz, sekretarza T. Tomczyk i pozostałych 5 członków w osobach M. Skowron, E. Grabskiego, K. Witkowskiej, K. Cichońskiej, K. Chorzewskiej-Zielezińskiej, przedłużyła sobie  kadencję o pół roku. Jakby tego było mało, pomimo braku umocowania prawnego do piastowania funkcji, nadal podejmowali uchwały, “kontrolowali” Zarząd i wypłacali sobie przy tym (za aprobatą Zarządu) niemałe pensje. O wartości takich kontroli  i decyzjach wtedy podjętych nie warto  nawet wspominać, gdyż z prawnego punktu widzenia były to czynności podjęte z naruszeniem prawa, wiec tak jakby ich nie było . Niestety, biedni spółdzielcy mogą się czuć kolejny raz nabici w butelkę działaniami tej grupy, bo właśnie ich kosztem ta udzielna ósemka, pobrała sobie ze spółdzielczych pieniędzy kwotę blisko 50 000 zł w postaci nienależnych wynagrodzeń. Pomimo oczywistej sprzeczności z prawem tych działań, to właśnie ta 8 osobowa grupka, zasłużyła sobie na miano przysłowiowego kaduka, gdyż stworzyli oni samozwańczą radę nadzorczą pod auspicjami Zarządu.

Ale tytuł brzmi “…do kwadratu”. Czyżby znowu byli radni wespół z Zarządem coś wymyślili? Nic podobnego, jak niewielu zapewne pamięta, podczas pamiętnych wyborów do Rady Nadzorczej w 2015 roku, wakaty w RN zostały obsadzone przez przedstawicieli Grupy Skarpa wybranych w demokratycznych wyborach.  Ówcześnie wybierano rotacyjnie 9 radnych (na zakładkę) i jak się później okazało, do Rady Nadzorczej weszło nie 9, a jedynie 8 osób. Przyczyną takiej sytuacji było brak uzyskania bezwzględnej większości głosów popierających ostatnią kandydaturę do RN z ramienia Grupy Skarpa Pani Zofii Korman. W tamtym czasie przewodniczącą całego Walnego Zgromadzenia była między innymi T. Labish piastująca stanowisko przewodniczącej Rady Nadzorczej. Odmówiła ona prawa do mandatu Pani Zofii Korman, motywując to obowiązującym prawem o konieczności uzyskania bezwzględnej większości głosów. Co zabawniejsze, w podobnej sytuacji znaleźli się również czterej inni członkowie  RN wybieranych w 2013 roku, a miedzy innymi również sama T. Labisch! W roku 2013 zupełnie nie przeszkadzało to w uzyskaniu statusu radnego w przeciwieństwie do swoich przeciwników w roku 2015. Od tamtego czasu toczy się postępowanie sądowe, mające stwierdzić czy w związku z zaistniałą sytuacją w 2013 roku,  4 osoby z odchodzącej Rady Nadzorczej, faktycznie posiadały status radnego. Po blisko 3 latach procesów, sąd pierwszej instancji stwierdził nieistnienie uchwał o wyborze T. Labisch, M. Skowron, E. Grabskiego i T. Tomczak, którzy nigdy nie nabyli w roku 2013 statusu radnego Rady Nadzorczej Koszalińskiej Spółdzielni KSM “Na Skarpie”. Batalia trwała bardzo długo ze względu na apelację Zarządu, w wyniku której sąd 2 instancji przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W pierwszym wyroku stwierdzono że uchwała o wyborze w/w osób została uchylona, z czym nie zgodził się sąd apelacyjny stwierdzając że uchybienia były tak znaczne, że należało rozważyć również możliwość dużo poważniejszych konsekwencji, jaką mogło być nieistnienie tych uchwał. Po ponownym rozpatrzeniu przez sąd I instancji, potwierdził przypuszczenia sadu apelacyjnego i orzekł nieistnienie uchwał o wyborze 4 radnych.

Co to w praktyce oznacza? W zasadzie aż tyle, że osoby te nigdy nie powinny posługiwać się takimi tytułami,  piastować funkcji w Radzie Nadzorczej, podejmować decyzji itd. itd. Wszystkie czynności jakie były przez nie podejmowane, całe wynagrodzenie jakie było pobierane okazały się bezprawne. Praktycznie od wyborów w 2013 roku, RN liczyła tylko 10 członków, w śród których można powiedzieć, że “grasowało” czterech rasowych kaduków, robiących show za pieniądze spółdzielców i przypisujących sobie prawo do funkcji co do których nie mieli żadnych uprawnień.

Wyrok na dzień dzisiejszy nie jest jeszcze prawomocny, ale nadzieje tych samozwańczych radnych, że Sąd Apelacyjny nie podzieli argumentacji sądów niższej instancji i orzeknie korzystny wyrok dla “kaduków” , są raczej płonne. Dwukrotnie już orzeczono w tej sprawie bezprawność decyzji podjętych w wyborach 2013 roku, a działania radcy prawnego spółdzielni powodują jedynie zaostrzenie skutków prawnych kolejnych wyroków. Po pierwszej apelacji Zarząd oczywiście odtrąbił fanfary wygranej, ale jak to bywa już jego regułą, “trąbka brzmiała fałszywie”

Tak niestety przedstawiają się dokonania naszych “działaczy” spółdzielczych z ramienia Zarządu. Mieli oni dbać o nasze interesy, a tak zwyczajnie dbali jedynie o interes Zarządu i własny. Wszystkich zainteresowanych odsyłamy do lektury wyroku, który publikujemy poniżej. Zapraszamy również do przemyśleń oraz dyskusji  pod artykułem, bo konsekwencje  uprawomocnieniu się tego wyroku będą daleko idące dla całego okresu “kadukowania” tych osób. Trudno nie oprzeć się dzisiaj refleksji, że ich ulotki, hasła wyborcze to była jedna wielka ściema. Ściema, która miała nas utwierdzić  w przekonaniu, że jedynymi winnymi całej sytuacji są jak zwykle ich przeciwnicy z Grupa Skarpa. Rzeczywistość bywa jak zwykle przewrotna i stara maksyma, która mówi że kłamstwo powtarzane dostatecznie długo stanie się prawdą,  przestaje już obowiązywać. Na szczęście jest to z pożytkiem dla nas szeregowych spółdzielców i ku przestrodze tych zwartych grup interesów skupionych wokół nieudolnych Zarządów, zerujących na niewiedzy i naiwności innych.

Opublikowano Artykuły prasowe | 3 komentarze