Wyrok Sądu Okręgowego – Sygn. akt I C 353/14

Sygn. akt I C 353/14

W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 czerwca 2015 roku

Sąd Okręgowy w Koszalinie I Wydział Cywilny
w składzie :
Przewodniczący: sędzia SO Iwona Szkudłapska – Ćwik
Protokolant: sekr. sąd. Jacek Zega
po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2015r. w Koszalinie
sprawy z powództwa Joanny K., Anny T., Kazimierza Ł. i Artura K.

przeciwko Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skarpie” w Koszalinie

o ustalenie nieważności ewentualne uchylenie uchwały

1)ustala, że uchwała nr 12/2014 Walnego Zgromadzenia Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skarpie” w Koszalinie, odbytego w 6 częściach w dniach od 13 do 20 maja 2014r. w sprawie udzielenia absolutorium dla prezesa Zarządu KSM „Na Skarpie” Stanisława G., jest nieważna

2) zasądza od pozwanej na rzecz powodów solidarnie 200 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

 

Sygn. akt I C 323/13

UZASADNIENIE

Powodowie Joanna K., Anna T., Kazimierz Ł. i Artur K. w pozwie złożonym przeciwko Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skarpie” w Koszalinie (dalej Spółdzielnia) domagali się ustalenia nieważności lub uchylenia uchwały nr 12 Walnego Zgromadzenia KSM „Na Skarpie” w Koszalinie w sprawie udzielenia absolutorium prezesowi zarządu pozwanej Stanisławowi G. oraz zasądzenia od pozwanej na rzecz powodów kosztów procesu według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu wskazali, że w dniach 13 – 20 maja 2014 roku odbyło się w KSM „Na Skarpie” Walne Zgromadzenie (dalej WZ lub Zgromadzenie) w sześciu częściach. W ich ocenie, podjęcie kwestionowanej uchwały nastąpiło z naruszeniem przepisów ustawy, statutu oraz dobrych obyczajów. Po pierwsze, podział WZ na części nastąpił z naruszeniem art. 83 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i § 101 ust. 4 Statutu KSM „Na Skarpie” (dalej Statut), gdyż członków Spółdzielni uprawnionych do lokali przy ul. Bosmańskiej 29 D zaliczono do dwóch różnych grup tj. III i IV części. Członkom odmówiono także prawa do skorzystania z pomocy eksperta, co naruszyło art. 36 § 7 ustawy prawo spółdzielcze oraz § 101 ust. 3 Statutu.

Ponadto, nie uwzględniono poprawki do uchwały w sprawie udzielenia absolutorium prezesowi Zarządu, zgłoszonej w ustawowym terminie przez powódkę Joannę K.. W ocenie powodów, krytycznie ocenić należy również zaistniały konflikt interesów Stanisława G., który obok pełnienia funkcji prezesa zarządu pozwanej, jest również członkiem zarządu Telewizji Kablowej Koszalin sp. z o.o. w Koszalinie (dalej TKK), która świadczy usługi w zakresie dostarczania sygnału i konserwacji urządzeń na rzecz Spółdzielni.

Zdaniem powodów, każdy członek spółdzielni ma interes prawny we wniesieniu powództwa o stwierdzenie zgodności z prawem uchwały WZ, co wyczerpuje przesłankę wskazaną w art. 189 k.p.c.

W odpowiedzi na pozew, pozwana wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powodów na jej rzecz kosztów procesu wedle norm przepisanych.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 83 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych przyznała, że omyłkowo członek zajmujący jeden lokal użytkowy położony przy ul. Bosmańskiej 29 D został błędnie zaliczony do IV części WZ, zamiast do III części, gdzie zaliczono wszystkie pozostałe lokale w tej nieruchomości. Nie miało to jednak żadnego wpływu na treść zaskarżonej uchwały. Członek ten nie uczestniczył w WZ w 2014 roku.

Co do wniosku powodów o dopuszczenie do udziału w Zgromadzeniu tzw. ekspertów, to pozwana również przyznała, iż nie został on uwzględniony, albowiem – jej zdaniem – był bezzasadny. W ocenie Spółdzielni, żadna ze zgłoszonych osób nie była ekspertem w rozumieniu art. 36 § 7 ustawy prawo spółdzielcze, stąd też wnioski te uznano za pełnomocnictwa od osób fizycznych. Zgodnie zaś z § 101 ust. 3 Statutu, członek Spółdzielni może brać udział w WZ tylko osobiście. Co więcej, nie można na tym samym Zgromadzeniu raz występować w roli członka potrzebującego eksperta, po czym w innej części tego samego WZ występować jako rzekomy ekspert. Odnośnie odmowy dopuszczenia udziału Macieja T.a w obradach Zgromadzenia jako członka Rady Nadzorczej wskazano, iż nie został on wyznaczony przez Radę do udziału w WZ. Przepisy ustawy nie gwarantują także członkowi Rady Nadzorczej prawa uczestnictwa w Zgromadzeniu.

W zakresie zarzutu nieuwzględnienia poprawki zgłoszonej przez Joannę K. pozwana wskazała, iż w rzeczywistości był to projekt uchwały, zgłoszony po terminie, a nie poprawka. Uwzględnienie tej poprawki w istocie wypaczałoby sens kwestionowanej uchwały, skoro zgodnie z jej pierwotną treścią jej przedmiotem było udzielenie absolutorium prezesowi zarządu, zaś po ewentualnej poprawce – nieudzielenie absolutorium.

Zdaniem Spółdzielni nie występuje również żaden konflikt interesów w odniesieniu do pełnienia przez Stanisława G. funkcji członka zarządu TKK. Pozwana ma bowiem udziały w tej spółce, stąd też jego wybór do zarządu był naturalną tego konsekwencją. Co więcej, zarzut ten nie ma żadnego związku z kwestionowaną uchwałą. Nawet gdyby prowadziłoby to do naruszenia zakazu konkurencji przewidzianego w art. 56 ust. 3 ustawy prawo spółdzielcze, do czego zdaniem pozwanej nie doszło, to okoliczność ta mogłaby co najwyżej stanowić podstawę do odwołania członka zarządu. W żadnym razie nie prowadziłaby natomiast do nieważności uchwały.

W ocenie pozwanej, powodowie nie powołali również żadnych zarzutów, które mogłyby stanowić podstawę uchylenia spornej uchwały. W szczególności, Spółdzielnia nie dopuściła się żadnych uchybień w zakresie zwołania WZ, czy zawiadomienia o nim swoich członków. Kwestionowana uchwała została nadto przegłosowana znaczną ilością głosów, skoro za jej przyjęciem opowiedziało się 176 członków, a przeciw – zaledwie 88 członków.

Ustosunkowując się do stanowiska strony pozwanej, powodowie podtrzymali swoje zarzuty. Wskazali ponadto, że na III części WZ doszło do naruszenia regulaminu, albowiem pomimo uzyskania większości 1/5 głosów za przeprowadzeniem głosowania tajnego, głosowanie było jawne. Co więcej, na II i VI części źle przygotowano karty do głosowania, albowiem zawierały one jedynie dwie możliwości wyboru – za lub przeciw, bez opcji wstrzymania się od głosu. Naruszono ponadto prawa członków spółdzielni, którzy uzyskali członkostwo po 1 stycznia 2014 roku, albowiem nie zostali oni wpuszczeni na salę obrad.

Pozwana podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko. Ponadto wskazała, że karty do głosowania sporządzone zostały poprawnie, albowiem przy ustalaniu wyników głosowania nad absolutorium uwzględnia się jedynie głosy oddane „za” lub „przeciw”.

Sąd ustalił, co następuje.

Powodowie Joanna K., Anna T. i Artur K. są członkami KSM „Na Skarpie” w Koszalinie, natomiast w odniesieniu do członkostwa Kazimierza Ł. zaistniał spór pomiędzy Spółdzielnią a tym powodem.

Stanisław G. jest prezesem zarządu pozwanej Spółdzielni.

bezsporne (por. odpis z KRS pozwanej k. 98 – 106, korespondencja dot. członkostwa Kazimierza Ł. k. 429, 436 – 439, 540 – 545)

W dniach od 13 do 20 maja 2014 roku zaplanowano odbycie Walnego Zgromadzenia członków pozwanej Spółdzielni, w sześciu częściach. O terminie i porządku obrad zgromadzenia spółdzielcy zostali poinformowani zawiadomieniami, które roznoszone były przez gospodarzy budynków, pod nadzorem obu administracji – administracji osiedla „Morskie i Rzemieślnicze” oraz administracji osiedla „Na Skarpie”.

W zawiadomieniu wskazano w jakim terminie, czasie i miejscu, mieszkańcy danego budynku mieszkalnego będą głosowali, przewidziany przez Zarząd porządek obrad oraz informację o możliwości zapoznania się z materiałami będącymi przedmiotem obrad Walnego Zgromadzenia. Na odwrocie zawiadomienia umieszczony był podział Walnego Zgromadzenia na części z zasięgiem terytorialnym każdej części – z wymienieniem nazwy ulic i numerów budynków należących do danej części Walnego Zgromadzenia. Lokal użytkowy, znajdujący się na ul. Bosmańskiej 29 D, został zaliczony zarówno do III, jak i IV części Walnego Zgromadzenia. Podział taki wynikał z uchwały nr 2/2014 Rady Nadzorczej Spółdzielni, podjętej 11 kwietnia 2014 roku.

W porządku obrad, w punkcie 11, wskazano m.in. udzielenie absolutorium członkom zarządu za 2013 roku. Wszystkich punktów porządku obrad Walnego Zgromadzenia było 12.

dowód: zawiadomienie k. 8 – 8v; uchwała nr 20/2010 k. 85 – 87; dokumenty dot. zawiadomienia o WZ k. 108 – 146; uchwała nr 2/2014 k. 374 – 375; dokumenty dot. lokalu użytkowego przy ul. Bosmańskiej 29 „d” k. 447 – 450

W piśmie, które wpłynęło do pozwanej 28 kwietnia 2014 roku, Maciej T. zażądał umieszczenia w porządku obrad punktów obejmujących m.in. umożliwienie osobie składającej projekt uchwały osobistej prezentacji projektu na wszystkich częściach WZ, dyskusji na temat prawidłowości rozliczania kosztów c.o. i ciepłej wody, dyskusji członków Spółdzielni i pytań do zarządu, wyłączenia radcy prawnego z udziału w poszczególnych częściach WZ. Do pisma załączono podpisy 14 członków Spółdzielni.

dowód: pismo Macieja T. z załącznikami k. 10 – 14

W zawiadomieniu z 29 kwietnia 2014 roku poinformowano o zmianie porządku obrad WZ.

W punkcie 9 dodano rozpatrzenie projektów uchwał zgłoszonych przez członków Spółdzielni i zarząd Spółdzielni w sprawie zmian w regulaminie Rady Nadzorczej, Statucie oraz w przedmiocie uchwały zarządu Spółdzielni w sprawie odrzucenia projektu uchwały członków z 25 kwietnia 2014 roku. W punkcie 10 dodano rozpatrzenie żądań członków w sprawie odwołania z Rady Nadzorczej członka (członków) przed upływem kadencji. W punkcie 11 dopisano podjęcie uchwały w sprawie podziału nadwyżki bilansowej, zaś w punkcie 13 – sprawozdanie komisji skrutacyjnej dot. głosowania nad odwołaniem członka (członków) Rady Nadzorczej. Pozostałe żądania członków Spółdzielni nie zostały uwzględnione.

dowód: zawiadomienie k. 9; informacja zarządu Spółdzielni k. 241 – 248

Pismem, które wpłynęło do pozwanej 9 maja 2014 roku, powódka Joanna K. zgłosiła wniosek, oznaczony jako poprawka do projektu uchwały, dotyczącej udzielenia absolutorium prezesowi zarządu – Stanisławowi G. Zgodnie z wnioskiem, § 1 miał uzyskać treść „nie udzielić absolutorium za 2013r. Panu Stanisławowi G. – prezesowi zarządu”. Stosownie do § 2 uchwały wedle treści poprawki, Walne Zgromadzenie zobowiązywało zarząd do zwołania Nadzwyczajnego WZ w celu odwołania w/w osoby.

dowód: pismo Joanny K. k. 15 – 15v

Oświadczeniami z 14 i 15 maja 2015 roku, złożonymi pozwanej, członkowie Spółdzielni upoważnili na podstawie art. 36 § 7 ustawy prawo spółdzielcze inne osoby do pełnienia funkcji eksperta podczas poszczególnych części WZ Spółdzielni:

– Kazmierz Ł. upoważnił Joannę K.,
– Artur K. upoważnił Michała L.,
– Maciej T. upoważnił Rafała W.,
– Zygmunt S. upoważnił Macieja T.
– Barbara B. upoważniła Joannę K.,
– Mirosław M. upoważnił Kazimierza Ł.,
– Stanisław Ł. upoważnił Artura K.,
– Kazimierz P. upoważnił Macieja T..

Ponadto Maciej T. zwrócił się z pismem do prezesa zarządu pozwanej o umożliwienie mu udziału w obradach I i III części WZ, jako członkowi Rady Nadzorczej Spółdzielni.

Pozwana ustosunkowała się odmownie do wszystkich w/w wniosków.

dowód: upoważnienia k. 16 – 25; pisma M. T.a k. 26 – 27; pisma pozwanej k. 28 – 32

W Walnym Zgromadzeniu uczestniczyło 353 członków na 4037 uprawnionych.

Na I części w głosowaniu jawnym za udzieleniem absolutorium Stanisławowi G. opowiedziało się 13 osób. Brak było głosów oddanych przeciw lub wstrzymujących się.

Na II części w głosowaniu tajnym głosowały 62 osoby, w tym oddano 3 głosy nieważne. Za udzieleniem absolutorium opowiedziało się 36 osób, przeciw – 23. Karty do głosowania nie przewidywały możliwości wstrzymania się od głosu.

Na III części w głosowaniu jawnym za udzieleniem absolutorium opowiedziało się 19 osób, przeciw – 9, wstrzymujących się – 5.

Na IV części w głosowaniu jawnym za udzieleniem absolutorium opowiedziało się 12 osób, przeciw – 8, wstrzymujących się – 5.

Na V części w głosowaniu jawnym za udzieleniem absolutorium opowiedziało się 40 osób, przeciw – 4, wstrzymujących się – 6.

Na VI części w głosowaniu tajnym głosowały 104 osoby, w tym oddano 2 głosy nieważne. Za udzieleniem absolutorium opowiedziało się 56 osób, przeciw – 44. Karty do głosowania nie przewidywały możliwości wstrzymania się od głosu.

Za przyjęciem spornej uchwały opowiedziało się łącznie 176 osób, przeciw – 88. 18 osób wstrzymało się od głosu. Zgodnie z jej § 1, Stanisławowi G. udzielono absolutorium za 2013 rok.

Przewodnicząca III części WZ nie podpisała protokołu z tej części.

dowód: informacja z zebrań WZ k. 33 – 35; uchwały w sprawie udzielenia absolutorium podjęte na poszczególnych częściach WZ wraz z kartami do głosowania i protokołami komisji k. 147 – 154, 156 – 161; uchwała sumująca wyniki k. 155; protokół sumujący k. 162 – 165; protokoły z poszczególnych części WZ k. 166 – 240, 251 – 330; korespondencja dot. podpisania protokołu III części WZ k. 249 – 250; kserokopia protokołu komisji mandatowo – skrutacyjnej k. 431

Na mocy umowy nr 4/2003 z 1 września 2003 roku, zawartej pomiędzy pozwaną Spółdzielnią a TKK, określono warunki budowy i eksploatacji przez TKK sieci telewizji kablowej w budynkach Spółdzielni. Stanisław G. nie reprezentował żadnej ze stron umowy.

dowód: umowa nr 4/2003 wraz z aneksem k. 467 – 474

Stosownie do § 101 ust. 3 Statutu pozwanej Spółdzielni, członek biorący udział w Walnym Zgromadzeniu ma prawo korzystania na własny koszt z pomocy prawnej lub pomocy eksperta, przy czym osoby te nie są uprawnione do zabierania głosu.

Zgodnie z § 101 ust. 6 Statutu, każdorazowo Walne Zgromadzenie może być podzielone na części, jeżeli liczba zrzeszonych członków Spółdzielni przekroczy liczbę 500 osób. Rada Nadzorcza ustala zasady zaliczania członków do poszczególnych części Walnego Zgromadzenia, z tym że nie można zaliczyć członków uprawnionych do lokali znajdujących się w obrębie jednej nieruchomości do różnych części Walnego Zgromadzenia.

Projekt uchwał i żądania zamieszczenia oznaczonych spraw w porządku obrad WZ lub jego wszystkich części mają prawo zgłaszać m.in. członkowie.

Przepisy § 105 ust. 1 i 3 Statutu oraz § 6 ust. 3 i 5 regulaminu Walnego Zgromadzenia regulują sposób zwoływania Walnego Zgromadzenia. Zgodnie z ich brzmieniem, o czasie, miejscu i porządku Walnego Zgromadzenia Spółdzielnia zawiadamia członków na piśmie i co najmniej 21 dni przed terminem Walnego Zgromadzenia lub jego pierwszej części. W przypadku wniesienia do porządku obrad Walnego Zgromadzenia dodatkowych spraw, uzupełniony porządek obrad powinien być podany do wiadomości członków Spółdzielni na 7 dni przez terminem Walnego Zgromadzenia lub jego pierwszej części.

Walne Zgromadzenie podejmuje uchwały zwykłą większością głosów, o ile ustawa lub statut nie stanowią inaczej (§ 106 ust. 4). Większość kwalifikowana wymagana jest między innymi dla podjęcia uchwały w sprawie odwołania członka Rady Nadzorczej – 2/3 głosów. Uchwałę uważa się za podjętą, jeżeli była poddana pod głosowanie Walnego Zgromadzenia, a za uchwałą opowiedziała się wymagana w ustawie lub statucie większość ogólnej liczby członków uczestniczących w Walnym Zgromadzeniu.

Według § 11 Regulaminu Walnego Zgromadzenia członkom Zarządu i Rady Nadzorczej przysługuje prawo zabierania głosu poza kolejnością (ust. 2). Przewodniczący ma jednak prawo zwrócić uwagę mówcy, który odbiega od tematu dyskusji lub przekracza czas ustalony dla przemówień, a niestosującym się do uwag przewodniczący ma prawo odebrać głos, chyba że zebrani postanowią inaczej. Przewodniczący może również odmówić udzielenia głosu osobie, która w danej sprawie już przemawiała, chyba że zebranie postanowi inaczej (ust. 2 i 4).

W §13 Regulaminu wskazano natomiast, że Walne Zgromadzenie jest zdolne do podejmowania uchwał bez względu na liczbę obecnych. Uchwały podejmowane są zwykłą większością głosów oddanych za i przeciw chyba, że ustawa lub statut wymagają kwalifikowanej większości głosów. Przy obliczaniu wymaganej większości głosów do podjęcia uchwały uwzględnia się tylko głosy oddane za i przeciw uchwale.

dowód: Statut k. 36 – 45, 107; regulamin WZ k. 46 – 49v

Sąd zważył, co następuje.

Powództwo w zakresie pierwszego żądania ewentualnego zasługiwało na uwzględnienie.

Okoliczności faktyczne niniejszej sprawy co do zasady nie były sporne i zostały ustalone w oparciu o wiarygodne i niekwestionowane przez strony dokumenty. Dotyczy to nie tylko zaskarżonej uchwały, ale również protokołów głosowania, czy pozostałych dokumentów lub ich odpisów, które Sąd powołał ustalając stan faktyczny zaistniały w sprawie.

W istocie spór w zakresie stanu faktycznego sprawy zaistniał jedynie co do przebiegu III części Walnego Zgromadzenia, na której wedle twierdzeń powodów wniosek o przeprowadzenie głosowania tajnego nad uchwałą w sprawie udzielenia absolutorium prezesowi zarządu Spółdzielni miał uzyskać wymaganą większość głosów. W ocenie Sądu, sam fakt niezamieszczenia w protokole wyników głosowania w tej mierze nie może prowadzić do automatycznego uwzględnienia stanowiska strony powodowej, skoro z dalszej treści protokołu bezsprzecznie wynika, że głosowanie przeprowadzono jawnie. Tym bardziej, że przewodniczącą tej części WZ została Barbara B., a więc osoba, która podobnie jak powodowie, krytycznie ocenia działalność obecnych władz Spółdzielni. Okoliczność ta nie ma jednak istotnego znaczenia dla ustaleń faktycznych, które legły u podstaw wydanego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia.

W świetle art. 42 ustawy z 16 września 1982 roku prawo spółdzielcze (Dz.U.2013.1443 j.t.), zaskarżenie uchwał jest możliwe za pomocą trzech odrębnych środków prawnych – powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały, powództwa o uchylenie uchwały oraz powództwa o ustalenie nieistnienia uchwały, przy czym zasadność skorzystania z każdego z tych środków wymaga spełnienia odmiennych przesłanek. W przypadku żądania stwierdzenia nieważności uchwały jest to sprzeczność z ustawą (art. 42 § 2 prawa spółdzielczego), w przypadku żądania uchylenia uchwały jest to sprzeczność z postanowieniami statutu bądź dobrymi obyczajami lub godzenie w interesy spółdzielni albo pokrzywdzenie członka spółdzielni (art. 42 § 3 prawa spółdzielczego). Z kolei w przypadku żądania ustalenia nieistnienia uchwały na podstawie art. 42 § 9 prawa spółdzielczego w związku z art. 189 k.p.c. – jak wskazywano w orzecznictwie Sądu Najwyższego – chodzi o tak rażące uchybienia w procesie podjęcia uchwały, że wykluczona jest możliwość stwierdzenia, że powołane organy wyraziły swą wolę w danym przedmiocie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 21 czerwca 2013 r., I ACa 1562/12, LEX nr 1339408).

Skoro powodowie sformułowali żądania pozwu jako roszczenia ewentualne, w pierwszej kolejności należało ocenić sprawę w aspekcie pierwszego ze zgłoszonych żądań tj. ustalenia nieważności uchwały Walnego Zgromadzenia nr 12 w przedmiocie udzielenia absolutorium Stanisławowi G.

Zajmując merytoryczne stanowisko w tym zakresie, należy przytoczyć treść art. 42 § 2 ustawy z 16 września 1982 roku Prawo spółdzielcze, zgodnie z którym uchwała Walnego Zgromadzenia sprzeczna z ustawą jest nieważna. Chodzi tu – podobnie jak w art. 58 § 1 k.c. o sprzeczność uchwały z bezwzględnie obowiązującym przepisem ustawy (tzn. każdej ustawy), a zdaniem SN (zob. wyrok z 25 lutego 1999r., I CKN 1026/98, OSN 1999, Nr 9, poz. 159, na tle d. art. 240 i d. art. 413 KH) także z przepisem względnie obowiązującym, ponadto zaś z przepisem Konstytucji (art. 8 ust. 2 Konstytucji), umowy międzynarodowej ratyfikowanej za uprzednią zgodą Sejmu (art. 91 ust. 1 i 2 Konstytucji), prawa Unii Europejskiej mającego bezpośrednie zastosowanie w porządku wewnętrznym (art. 91 ust. 3 Konstytucji) i rozporządzenia wydanego przez organ wskazany w Konstytucji, na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania (art. 92 ust. 1 Konstytucji). Zob. M.. Safjan, [w:] K Pietrzykowki, KC. Komentarz, 2005, art. 58, Nb 8 i 9).

Uchwała Walnego Zgromadzenia spółdzielni bezwzględnie może być kwestionowana przez każdą osobę mającą w tym interes prawny i w każdym czasie, na zasadach ogólnych, a więc w drodze powództwa o ustalenie (art. 189 k.p.c.) bądź w drodze zarzutu w innym postępowaniu przed sądem. Orzeczenie wydane w tym przedmiocie ma charakter deklaratoryjny (ex tunc) i rozszerzoną prawomocność, tzn. wiąże nie tylko strony postępowania w przedmiocie uchwały i sąd, ale również wszystkich członków spółdzielni i jej organy (art. 365 § 1 k.p.c.). Oznacza to, iż wobec tych podmiotów prawomocny wyrok sądu ma powagę rzeczy osądzonej, choć podmioty te nie były stronami postępowania. W świetle art. 42 § 2 prawa spółdzielczego sąd ma obowiązek zweryfikowania zaskarżonej uchwały ze względu na jej zgodność z przepisami prawa i postanowieniami statutu (wyrok SN z 16 stycznia 2008 r., IV CSK 427/2007, LexPolonica nr 1810129, Rzeczpospolita 2008/24 str. C4).

Sąd Najwyższy trafnie podkreślił w wyroku z 15 lipca 2010 roku (IV CSK 24/10, OSN 2011, Nr 3, poz. 30, Roczn.Orz.Pr.Spółdz. 2010-2011, poz. 6 z komentarzem A. Zbiegień-Turzańskiej), że każdy członek spółdzielni mieszkaniowej ma interes prawny we wniesieniu powództwa o stwierdzenie niezgodności z prawem uchwały podjętej przez walne zgromadzenie tej spółdzielni. Wskazuje się, że interes prawny członka sprzęga się w takich sytuacjach wprost z interesem samej spółdzielni, w której uchwały powinny być podejmowane legalnie i być ważne. Jeśli uchwała jest nieważna, to każdy członek spółdzielni ma interes prawny w tym, by ją podważyć. Ta ocena pozostaje aktualna w stosunku do obu powództw o ustalenie, o których mowa w art. 42 § 2 i 9 ustawy prawo spółdzielcze.

W odniesieniu do członkostwa w Spółdzielni powoda Kazimierza Ł. stwierdzić należy, iż zaistniał spór pomiędzy powodem, a pozwaną. Choć w/w powód złożył na druku przygotowanym przez pozwaną oświadczenie, w którego treści znalazło się m.in. sformułowanie „proszę o skreślenie z rejestru członków” (k. 429), to przed upływem okresu wypowiedzenia, co jednoznacznie wynika z treści pisma Spółdzielni z 12 stycznia 2015 r. (k. 439) wyjaśnił, iż wcześniejsze oświadczenie zostało złożone przez niego omyłkowo, a jego intencją nigdy nie było wypowiedzenie członkostwa. Skoro pozwana nie podjęła działań ukierunkowanych na jednoznaczne uregulowanie tego problemu, choćby w drodze powództwa opartego na treści art. 189 k.p.c., zaś powód w okresie biegu terminu wypowiedzenia sprecyzował treść swojego wcześniejszego oświadczenia, to w ocenie Sądu brak jest na gruncie niniejszej sprawy dostatecznych podstaw do przyjęcia, iż Kazimierz Ł. utracił w toku postępowania interes prawny w zakresie żądania ustalenia nieważności spornej uchwały Walnego Zgromadzenia, a tym samym legitymację czynną w procesie.

Przechodząc do oceny roszczenia w aspekcie zgodności zaskarżonej uchwały z przepisami prawa wskazać należy, iż powodowie zgłosili szereg zarzutów w stosunku do uchwały nr 12 Walnego Zgromadzenia. W ocenie Sądu, część z nich należało podzielić.

Jak wynika z treści art. 83 ust. 1 zd. 2 u.s.m., Rada Nadzorcza ustala zasady zaliczania członków do poszczególnych części Walnego Zgromadzenia z tym, że nie można zaliczyć członków uprawnionych do lokali znajdujących się w obrębie jednej nieruchomości do różnych części Walnego Zgromadzenia. Jest to jedyny zakaz wypływający wprost z ustawy, który dotyczy sposobu głosowania na Walnym Zgromadzeniu.

Materia ta nie może być w sposób odmienny ujęta w aktach wewnętrznych Spółdzielni, w tym Statucie czy Regulaminie. Zapis ten został zresztą powtórzony w Statucie pozwanej Spółdzielni, w § 101 ust. 6. Tymczasem z zawiadomienia o Walnym Zgromadzeniu, a w szczególności z podziału nieruchomości (lokali mieszkalnych i użytkowych) wynika, że lokal położony przy ul. Bosmańskiej 29 D został zaliczony zarówno do III, jak i IV części Walnego Zgromadzenia, co ewidentnie narusza powołany wyżej przepis. Co prawda, pozwana Spółdzielnia powołała się w tym zakresie na uchwałę Rady Nadzorczej nr 2/2014, podjętą 11 kwietnia 2014 roku, która przewiduje taki podział części WZ, jednak jak już wyżej wskazano, żadne wewnętrzne przepisy Spółdzielni nie mogą modyfikować jednoznacznego w swojej treści przepisu ustawy. Na uwzględnienie nie zasługiwało także twierdzenie pozwanej, iż okoliczność ta nie miała wpływu na wynik głosowania, albowiem treść art. 42 § 2 ustawy prawo spółdzielcze nie uzależnia ważności uchwały od tego, czy naruszenie przepisu ustawy miało wpływ na podjęcie uchwały, czy też nie. Uchwała sprzeczna z ustawą jest nieważna i nie ma znaczenia, czy sprzeczność ta wynika z drobnego uchybienia, czy jest rażąca. Jak wskazuje się nadto w orzecznictwie, niezgodność uchwały organu spółdzielni z ustawą lub statutem może się wyrażać zarówno w treści uchwały, jak i w wadach postępowania prowadzącego do jej podjęcia.

Analogicznie Sąd ocenił naruszenie przez pozwaną Spółdzielnię art. 36 § 7 prawa spółdzielczego, zgodnie z którym członek Spółdzielni podczas Walnego Zgromadzenia ma prawo korzystania na własny koszt z pomocy prawnej lub pomocy eksperta. Osoby, z których pomocy korzysta członek, nie są uprawnione do zabierania głosu.

Przepis ten, w znowelizowanym brzmieniu, upoważnia spółdzielcę do wzięcia udziału w Walnym Zgromadzeniu w towarzystwie eksperta lub osoby zapewniającej pomoc prawną. Przepis rozstrzyga jednocześnie, iż dzieje się to w pełni na koszt członka (ewentualny zwrot kosztów, jeśli z pomocą eksperta spółdzielcy udało się wykazać nieprawidłowości w spółdzielni (na wzór art. 226 § 3 k.s.h.), może nastąpić jedynie, jeśli przewiduje to statut). W braku ograniczeń w ustawie, eksperci towarzyszący spółdzielcy nie muszą posiadać określonych kwalifikacji czy uprawnień potwierdzonych w szczególny sposób. Oznacza to, iż nie można sprzeciwić się wprowadzeniu na Walne Zgromadzenie tych osób, kwestionując ich formalne uprawnienia, kwalifikacje, wiedzę merytoryczną. Zwrócić należy uwagę, że   określenie „korzystanie z pomocy prawnej” nie jest wystarczająco jednoznaczne, aby żądać od osób towarzyszących statusu adwokata czy radcy prawnego jako osób uprawnionych do świadczenia pomocy prawnej. Nawet gdyby jednak ograniczyć w ten sposób zakres przepisu w części dotyczącej pomocy prawnej, osoby nieposiadające tego statusu mogą towarzyszyć spółdzielcy w charakterze „ekspertów”. Eksperci towarzyszący spółdzielcy nie tylko nie mogą głosować zamiast spółdzielcy, lecz nie są uprawnieni nawet do zabierania głosu na zgromadzeniu. Członek spółdzielni może zatem jedynie naradzać się z nimi podczas zgromadzenia (zob. komentarz do zmiany art. 36 ustawy – Prawo spółdzielcze wprowadzonej przez Dz. U. z 2005 r. Nr 122 poz. 1024, Korus K., LEX/el. 2005r.).

Strona pozwana nie kwestionowała faktu, że na spornym Walnym Zgromadzeniu, część członków Spółdzielni, w tym powodowie, zamierzali skorzystać w trakcie obrad z pomocy ekspertów. Nie było także kwestionowane przez pozwaną, iż odmówiono powodom skorzystania z możliwości przewidzianej przez art. 36 § 7 prawa spółdzielczego.

Sąd zważył, że brak było podstaw do odmawiania członkom Spółdzielni udziału ekspertów w Walnym Zgromadzeniu. Za oczywiście chybioną uznać należy również przyjętą przez pozwaną linię obrony, jakoby oświadczenia członków Spółdzielni mogły być potraktowane jako pełnomocnictwa, a następnie odmówienie uwzględnienia takich pełnomocnictw z uwagi na możliwość wyłącznie osobistego udziału członków Spółdzielni w WZ. Wprawdzie zgodnie z treścią art. 65 § 1 k.c., oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje, stąd też w pewnych okolicznościach możliwe jest nadanie konkretnemu oświadczeniu ram odpowiadających obowiązującym przepisom, czy przyjęcie treści oświadczenia nieznacznie odbiegającej od jego literalnej treści. W rozpatrywanym przypadku, z treści złożonych oświadczeń wynika jednak w sposób niebudzący wątpliwości, iż osoby trzecie miały wziąć udział w WZ obok, a nie zamiast osób udzielających upoważnienia. Sposób interpretacji przyjęty przez pozwaną był zatem w oczywisty sposób podyktowany zamiarem negatywnego rozpatrzenia spornych wniosków, tj. nadania im takiego znaczenia, które pozwalało na pozornie zgodną z prawem odmowę dopuszczenia osób trzecich do obrad Zgromadzenia.

W ocenie Sądu, wobec braku sprecyzowania w art. 36 § 7 prawa spółdzielczego wykształcenia, czy też innych wymogów formalnych względem wymienionych tam ekspertów, uprawnienie do wskazania takich osób podlega wyłącznemu uprawnieniu członka i nie może być w żaden sposób weryfikowane przez Spółdzielnię. Wydaje się, iż gdyby takie uprawnienie miało zostać przyznane Spółdzielni, to przepisy ustawy wyraźnie przewidywałyby taką ewentualność. Negatywna „selekcja” nie leży w kompetencjach Spółdzielni, skoro ustawodawca nie wyposażył jej w instrumenty umożliwiające weryfikację ekspertów.

Skoro zaś w toku Walnego Zgromadzenia pozwana pozbawiła członków Spółdzielni możliwości skorzystania z przewidzianego ustawą prawa podmiotowego, to podjęta w wyniku takiego wadliwego procedowania uchwała musi być uznana za nieważną.

Zdaniem Sądu, do tożsamej konkluzji prowadziły także różnice w kartach do głosowania, które zastosowano w głosowaniach przeprowadzanych w sposób jawny i tajny. Strona pozwana nie kwestionowała, iż w trakcie II i VI części WZ, głosowanie odbyło się w sposób tajny, zaś zastosowane karty do głosowania nie przewidywały możliwości wstrzymania się od głosu. Z drugiej strony, w trakcie I oraz III – V części WZ, głosowano jawnie z użyciem kart do głosowania zawierających możliwość wstrzymania się od głosu. Okoliczność ta wynika zresztą ze znajdujących się w aktach sprawy protokołów poszczególnych części WZ, w których w przypadku części na których odbyło się głosowanie jawne odnotowano głosy wstrzymujące się.

Przepisy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz prawa spółdzielczego nie przewidują wprost, czy w toku głosowania dopuszczalna jest możliwość wstrzymania się od głosu. Z art. 41 § 2 prawa spółdzielczego wynika, że uchwały podejmowane są zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy uprawnionych do głosowania, chyba że ustawa lub statut stanowią inaczej. Stosownie zaś do art. 83 ust. 9 zd. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, uchwałę uważa się za podjętą, jeżeli była poddana pod głosowanie wszystkich części walnego zgromadzenia, a za uchwałą opowiedziała się wymagana w ustawie lub statucie większość ogólnej liczby członków uczestniczących w walnym zgromadzeniu.

Jak z powyższego wynika, przepisy w/w ustaw przewidują jedynie wymóg uzyskania przez daną uchwałę tzw. zwykłej większości głosów, jednak z mocy delegacji ustawowej, szczegółowe kwestie dotyczące przeprowadzenia głosowania pozostawiono statutowi spółdzielni. Jak wynika natomiast z § 100 ust. 4 Statutu pozwanej, przy obliczaniu wymaganej większości głosów do podjęcia uchwały uwzględnia się tylko głosy oddane za i przeciw uchwale. Ze sformułowania, w którym przewiduje się zliczanie wyłącznie głosów oddanych za lub przeciw uchwale pośrednio wynika, że Statut przewiduje także oddanie głosów, które nie są ani „za”, ani „przeciw” uchwale. Co oczywiste, aby dane oświadczenie woli mogło być uznane za „głos” w rozumieniu w/w ustaw oraz Statutu, musi być oddane w sposób ważny. Treść § 100 ust. 4 Statutu nie dotyczy zatem głosów nieważnych, lecz właśnie głosy wstrzymujące się. Uznać zatem należy, że sposób głosowania na II i VI części WZ był wadliwy.

Powyższe uchybienie dotyczy wprawdzie naruszenia przepisów Statutu, które co do zasady prowadzi do uchylenia kwestionowanej uchwały, a nie ustalenia jej nieważności, która to sankcja znajduje co do zasady zastosowanie w przypadkach naruszenia przepisów ustawy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 27 marca 2014 roku, I ACa 44/14, Legalis nr 992945). Tym niemniej, niezależnie od tego, czy głosowanie w pozwanej Spółdzielni powinno zostać przeprowadzone przy użyciu kart do głosowania zawierających, czy też pozbawionych możliwości wstrzymania się od głosu, niewątpliwie dla każdej z części WZ przyjęty sposób głosowania powinien być tożsamy. Wynika to z istoty podziału WZ na części, które choć odbywają się w innym czasie, to głosowania na poszczególnych częściach powinny odbywać się na tych samych zasadach. Jak wynika z treści art. 83 ust. 9 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, uchwałę uważa się za podjętą, jeżeli była poddana pod głosowanie wszystkich części walnego zgromadzenia. W rozpatrywanej sprawie głosowanie odbywało się wprawdzie na każdej z części WZ, jednak w zakresie II i VI części było to głosowanie inne, aniżeli na pozostałych częściach Zgromadzenia. Brak przeprowadzenia głosowania w sposób jednolity, prowadzi zdaniem Sądu do naruszenia w/w przepisu ustawy i skutkować musi sankcją nieważności kwestionowanej uchwały.

Co więcej, choć Sąd nie podziela argumentacji strony pozwanej, iż w przypadku błędów w procedowaniu danej uchwały związanych z naruszeniem przepisów ustawy, wymagane jest ustalenie, iż dane uchybienia mogły mieć wpływ na wynik głosowania, to w odniesieniu do omawianego naruszenia wymóg ten niewątpliwie został spełniony. Jak wynika ze zgromadzonych w aktach sprawy dokumentów, w głosowaniu tajnym na II części WZ wzięły udział 62 osoby, zaś na części VI – 104 osoby. Oznacza to, iż łącznie 166 osób zostało pozbawionych możliwości wstrzymania się od głosu. Łącznie za udzieleniem prezesowi zarządu absolutorium opowiedziało się 176 osób, przeciw – 88, zaś 18 osób wstrzymało się od głosu. Już z powyższego porównania wynika, że ilość osób, które nie miały możliwości wstrzymania się od głosu była tak znaczna, że uchybienie to niewątpliwie mogło wywrzeć wpływ na wynik głosowania, skoro różnica głosów „za” wobec osób „przeciw” wyniosła 88 głosów. Wprawdzie w niniejszym postępowaniu nie jest możliwe ustalenie, czy gdyby osoby te mogły wstrzymać się od głosu, to wynik głosowania byłby odmienny co do zasady, jednak niewątpliwie możliwość taka obiektywnie istniała. Tym bardziej, że właśnie w głosowaniach na II i V części WZ wyniki głosowania były najbardziej do siebie zbliżone, a dyskusja najbardziej ożywiona.

Zgodnie z przytoczonym już wcześniej przepisem art. 42 § 2 ustawy z dnia 16 września 1982 roku prawo spółdzielcze uchwała sprzeczna z ustawą jest nieważna. W konsekwencji uznać należało, że podjęta na Walnym Zgromadzeniu w sześciu częściach w dniach 13 – 20 maja 2014 roku uchwała nr 12 w sprawie udzielenia absolutorium prezesowi zarządu pozwanej Stanisławowi G., jako sprzeczna z bezwzględnie obowiązującymi przepisami – jest nieważna.

Mając na uwadze powyższe, Sąd orzekł jak w punkcie 1 wyroku, uznając jednocześnie, że wobec stwierdzenia nieważności tej uchwały bezprzedmiotowe stało się żądanie ewentualne dotyczące jej uchylenia.

Odnosząc się do pozostałych zarzutów sformułowanych przez powodów stwierdzić należy, iż w części dotyczyły one żądania ewentualnego – uchylenia uchwały, a w pozostałym zakresie okazały się bezzasadne.

W szczególności, za pozbawiony podstaw Sąd uznał zarzut nieuwzględnienia poprawek do kwestionowanej uchwały, wniesionych przez Joannę K. pismem z 9 maja 2014 roku (k. 15). Zgodzić należy się bowiem z argumentacją strony pozwanej, iż treść zgłoszonych poprawek tak dalece ingeruje w treść uchwały dotyczącej udzielenia absolutorium Stanisławowi G., że ich uwzględnienie prowadziłoby do obejścia przepisów regulujących dopuszczalność zgłaszania projektów uchwał przez członków Spółdzielni (art. 83 ust. 11 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych). W istocie, prowadziłoby to do unicestwienia pierwotnego projektu uchwały i zastąpienia go innym, stanowiącym przeciwieństwo tego pierwszego.

Na uwzględnienie, w aspekcie oceny podjęcia uchwały zgodnie z przepisami ustawy, nie zasługiwał zarzut pominięcia przez pozwaną żądania zmiany porządku obrad, zgłoszonego przez M. T. W myśl art. 83 ust. 13 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, zarząd jest zobowiązany do przygotowania pod względem formalnym i przedłożenia pod głosowanie na Walnym Zgromadzeniu projektów uchwał i poprawek zgłoszonych przez członków Spółdzielni. Brak jest jednak regulacji dotyczących zobligowania zarządu do uwzględnienia również wszystkich zgłoszonych żądań co do porządku obrad Walnego Zgromadzenia. Należało również zauważyć, że w poszczególnych częściach WZ omówiono fakt zgłoszenia żądań w zakresie porządku obrad i ustosunkowano się do nich.

Sąd zgodził się również ze stanowiskiem pozwanej Spółdzielni, iż brak jest związku pomiędzy pełnieniem przez Stanisława G. funkcji prezesa zarządu pozwanej oraz członka zarządu TKK a zaskarżoną uchwałą. Nawet gdyby jednak uznać, że taki związek istnieje, zaś pełnienie przez w/w osobę funkcji członka zarządu spółki prawa handlowego może skutkować nieważnością, bądź prowadzić do uchylenia uchwały w przedmiocie udzielenia absolutorium prezesowi spółdzielni mieszkaniowej, to zdaniem Sądu można co najwyżej przyjąć, iż tego rodzaju sytuacja prowadzi do naruszenia dobrych obyczajów. Choć taka sytuacja nie wypełnia, zdaniem Sądu, kryterium „zajmowania się interesami konkurencyjnymi wobec spółdzielni” w rozumieniu art. 56 § 3 prawa spółdzielczego, to może prowadzić do konfliktu interesów. Zgodnie z art. 1 § 1 prawa spółdzielczego, spółdzielnia jest dobrowolnym zrzeszeniem nieograniczonej liczby osób, o zmiennym składzie osobowym i zmiennym funduszu udziałowym, które w interesie swoich członków prowadzi wspólną działalność gospodarczą. Z tej racji, zarząd spółdzielni zobligowany jest do pozyskiwania kontrahentów, świadczących usługi na rzecz spółdzielni, w sposób możliwie jak najbardziej korzystny dla jej członków. Z drugiej strony, świadcząca usługi na rzecz spółdzielni spółka prawa handlowego, wpisana do rejestru przedsiębiorców, działa co do zasady w celu osiągnięcia zysku, a zysk ten generuje świadcząc m.in. usługi na rzecz członków spółdzielni. W tej sytuacji, konfliktu interesów, przynajmniej potencjalnie, nie sposób wykluczyć, stąd zrozumiałe są obawy powodów w tym zakresie.

Taka konkluzja mogłaby jednak prowadzić co najwyżej do uchylenia zaskarżonej uchwały, które to żądanie sformułowano jako ewentualne, na wypadek nieuwzględnienie roszczenia głównego, tj. żądania ustalenia nieważności spornej uchwały. Wobec uwzględnienia żądania głównego, roszczenie ewentualne stało się bezprzedmiotowe. Tym bardziej, iż nie sposób uchylić uchwały, która dotknięta jest sankcją nieważności.

Powodowie nie wykazali również zasadności zarzutu, jakoby do udziału w obradach WZ nie dopuszczono osób, przyjętych w poczet członków Spółdzielni po 1 stycznia 2014 roku. W ocenie Sądu, pozwana w sposób przekonywujący wyjaśniła te okoliczności, a swoje twierdzenia poparła złożonymi do akt sprawy dowodami z dokumentów.

O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie 2 wyroku na zasadzie art. 98 § 1 i § 2 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialnością za wynik procesu. Powodowie wygrali sprawę, stąd też pozwana zobowiązana jest do zwrotu na ich rzecz kosztów postępowania, jakie ponieśli. Na koszty te składała się opłata sądowa od pozwu w kwocie 200 zł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *